Parents swear, and children suffer

Przemoc domowa dotyka również mężczyzn.

W artykule p. Maji Narbutt, pt. „Słaba płeć bije mocno. Mężczyźni inkasują ciosy i się wstydzą. Bo jak właściwie ma się zachować mąż, którego pobiła żona?” zamieszczonym w Uważam Rze o swoich doświadczeniach zawodowych mówi nasza wspólniczka, radca prawny Katarzyna Banasik:

„– Klienci czasem przesyłają mi swoje zdjęcia. Widzę przeoraną paznokciami twarz i szyję, długie ślady zadrapań na przedramionach. Kiedy jednak pytam: „Czy zrobił pan obdukcję?”, zwykle słyszę: „Ależ pani mecenas, było mi głupio iść z tym do lekarza ” – opowiada Katarzyna Banasik z warszawskiej kancelarii prawniczej Piontek i Wspólnicy.

I już wie, że mężczyzna popełnił błąd, który może się na nim zemścić.

– Robiłam wyrzuty swojemu klientowi, kiedy na sali sądowej okazało się, że jego żona przedstawiła obdukcję. Uznałam, że nie był ze mną szczery, bo zapewniał przecież, że nie jest agresywny – mówi Katarzyna Banasik. – Odpowiedział: „Nie mogłem pozwolić, by wydrapała mi oczy, łapałem ją za ręce”. Obdukcja dotyczyła właśnie zasinień w okolicach nadgarstków i przedramion.

Trudno uwierzyć, że mężczyzna może paść ofiarą przemocy ze strony kobiety. Z praktyki prawniczej wynika też, że często zbyt skwapliwie wierzy się w sytuację odwrotną.

– Małżeństwo się rozwodziło. Kobieta jako dowód znęcania się nad nią przedstawiła tzw. Niebieską Kartę założoną mężowi. Problem polega na tym, że kartę założono w marcu, a już w styczniu ta pani wyprowadziła się z domu – mówi Katarzyna Banasik. – W jaki więc sposób mógł ją maltretować, gdy mieszkała już z kimś innym?

Niebieska Karta to procedura opracowana przez Komendę Główną Policji, która ma pomóc ofiarom przemocy domowej. Powinna zostać założona podczas policyjnej interwencji i zawierać opis zdarzenia.”

Całość artykułu na stronie Uważam Rze.